Aktualności

Sandomierski Domowy Kościół ma nowego moderatora.

Kochani !

Wakacje w pełni  , rekolekcje DK również, a tu nowa radosna wiadomość.                                                                

Ks. Biskup Krzysztof Nitkiewicz  powołał do pełnienia posługi Moderatora Diecezjalnego Domowego Kościoła, Gałęzi Rodzinnej Ruchu Światło – Życie ks. Dominika Żelazko, wikariusza w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Raniżowie .     

Módlmy się o światło Ducha Świętego i pełnię Jego darów dla ks. Dominika. Życzymy wielu łask Bożych oraz opieki Matki Bożej na tej odpowiedzialnej i pięknej drodze posługi na rzecz małżeństw i rodzin Domowego Kościoła.                                                                                                                                 

Sługo Boży Ks. Franciszku Blachnicki wstawiaj się za nim.

 

Halina i Marian Indykowie    –           Para diecezjalna kończąca  posługę

Beata i Andrzej Werescy         –         Para diecezjalna podejmująca  posługę

Ks. Krzysztof Kwiatkowski     –          Moderator diecezjalny  R Ś-Ż

fot. Ks. Dominik Żelazko – nowy moderator Domowego Kościoła w Diecezji Sandomierskiej.

fot. Misja biskupa Krzysztofa Nitkiewicza powołująca ks. Dominika na moderatora Domowego Kościoła w diecezji.

Dzień wspólnoty – rozpoczęcie roku pracy. Sandomierz 31.08.2018.

Rekolekcyjne świadectwa z Ucherzec Mineralnych.

Piętnastodniowa audiencja u Jezusa.

Tak określiliśmy jednym zadaniem rekolekcje Domowego Kościoła II stopnia w Uhercach Mineralnych. Nasza wspólnota rekolekcyjna liczyła:

15 Rodzin, 24 dzieci, dwóch kapłanów: ks. Dominik Żelazko i ks. Krzysztof Dzierżak oraz kl. Radosław Tarnawski. Wspólnota duża i bardzo otwarta na Boże działanie i na siebie nawzajem. Ogromną radością jest dla nas zdecydowana większość bardzo młodych małżeństw uczestniczących w rekolekcjach. Pozwala nam to przeżywać bardzo konkretnie  hasło  tego roku : Młodzi w Kościele. W budowanie jedności  z młodymi wpisał się pobyt  Ani Sroki z Diakonii Ewangelizacji  z Moderatorem DDE . Świadectwo Ani oraz udział w Dniu Wspólnoty pomogły nam zweryfikować nasze podejście do znaczenia wspólnoty i hasła roku.

 

Wraz z upływem czasu rekolekcyjnego widać było dynamizm przeżywania charyzmatu II stopnia Oazy Rodzin który wprowadza rodziny w przeżywanie liturgii jako źródła i szczytu. Poznawaliśmy znaczenie liturgii domowej, dzieląc się świadectwami  jak wspólnie przeżywać święta, niedziele, jak świętować w gronie rodziny, jak przeżywać poszczególne okresy liturgiczne, np. adwent czy okres Wielkiego Postu. Bardzo ważne było doświadczenie Szkoły Liturgicznej podjętej  profesjonalnie przez Kleryka Radosława. Doskonała pomoc w świadomym uczestnictwie we Mszy Świętej .  II stopień OR to również czas pogłębienia zagadnień duchowości małżeńskiej, czyli rodzinnego katechumenatu, realizowanego dzięki odkrywaniu roli zobowiązań jako szczególnych darów. To cudowna droga Duchowego EXODUS.

animatorzy  Wiesława i Mirosław Bąk

 

Oto kilka świadectw:

 

Chwilo trwaj wiecznie!!!

            Podczas tych rekolekcji Jezus pokazał nam, że jest Chlebem życia codziennego, jest Pokarmem którym pragnie nas karmić i ubogacać w codziennej Eucharystii. Wierzymy, że odnowiona liturgia domu rodzinnego da nam siłę, łaskę potrzebną do kroczenia drogą którą nam wyznaczył w powołaniu do życia małżeńskiego i rodzinnego 

Karolina i Michał Kicinger

 

 

Moje wyjście z niewoli grzechów, mój EXODUS przejścia przez morze czerwone dokonuje się tu na rekolekcjach, dzięki odczuciu bliskości Boga i działaniu Jego łaski przez uświadomienie sobie istoty pełnego uczestnictwa w eucharystii. Jezus Chrystus w sakramencie pokuty pomógł nam odkryć moc Jego działania  na drodze  rozwoju duchowości mojego małżeństwa i rodziny jako wspólnego dążenia do Świętości. Ogromnym darem jest dla nas poczucie wspólnoty tu na rekolekcjach i co za tym idzie wymiana doświadczeń  związanych z codziennym życiem małżeńskim i rodzinnym

Justyna i Marek Łukasiewicz

 

 

         Rekolekcje to dla nas doświadczenie  CUDU Bożej Miłości . Sakramenty Święte , wspólna modlitwa  i wymiana doświadczeń  otwierają przed nami przestrzeń duchowego przeżywania roku liturgicznego

Dorota i Adam Ferenc

 

 

          Czas rekolekcji dla nas to czas spotkania z Bogiem, szczególnie w drugim człowieku, we wspólnocie. Czas, w którym podejmujemy walkę ze swoimi słabościami i z tym co nas od siebie i innych oddala. To również czas konkretnych decyzji związanych  z odpowiedzialnym trwaniem w Domowym Kościele i podjęciem  służby.

Iwona i Mariusz Bańka

 

Nowa para diecezjalna.

 

Zgodnie z Zasadami Domowego Kościoła Krąg diecezjalny przedstawił Księdzu Biskupowi Krzysztofowi Nitkiewiczowi trzy małżeństwa w kolejności ustalonej w drodze głosowania, jako kandydatów do posługi Pary diecezjalnej Domowego Kościoła – Beatę i Andrzeja Wereskich,
Ewę i Tadeusza Klimków, Marię i Bogusława Lechocińskich.

 

        Dziękujemy  małżeństwom, które zgodziły się kandydować na  parę diecezjalną, za gotowość  do pełnienia tak odpowiedzialnej posługi.

 

       Z radością informujemy, że Ks. Biskup udzielił misji i błogosławieństwa  Beacie i Andrzejowi Wereskim – nowej parze diecezjalnej Domowego Kościoła Gałęzi Rodzinnej Ruchu Światło Życie.

 

      Beata i Andrzej mieszkają w Janowie Lubelskim , w Domowym Kościele formują się od 6 lat,    a od 2 lat pełnią posługę Pary Rejonowej w Rejonie Stalowa Wola II.

 

       Beatko i Andrzeju, na czas nowej, tak ważnej posługi dla rodzin,  życzymy Wam obfitości Łask Ducha Świętego, opieki Matki Bożej  i Świętego Józefa oraz Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień. Niech  Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki patronuje Wam każdego dnia.

                                                                                                        

                                                            Halina i Marian Indykowie – Para diecezjalna kończąca posługę

                                                            Ks. Krzysztof Kwiatkowski – Moderator diecezjalny DK i RŚ-Ż

 

Nowy krąg w Domowym Kościele – uroczyste przyjęcie do wspólnoty.

Jeszcze nie tak dawno, bo na samym początku zakończonego właśnie roku formacyjnego, we wrześniu – witaliśmy we wspólnocie, gremialnie i radośnie, małżeństwa nowego kręgu; i proszę nie trzeba było długo czekać żeby dla odmiany, tym razem na koniec tegoż roku, rzecz całą  skrupulatnie powtórzyć, tyle że w innym miejscu. Wydarzenie to tym bardziej cieszy, że w parafii Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli pod tym względem od (jak to zostało przez weteranów dokładnie ustalone) piętnastu lat posucha trwała i niemoc skuteczna. 

 

 

  Ten młody zarówno wiekiem i stażem krąg przez okres pilotażu przeprowadzili, za co wszyscy w Stalowowolskim Rejonie I jesteśmy szczerze wdzięczni, Ewa i Tadeusz Klimkowie – czyli solidny konglomerat temperamentu i dyscypliny (Ewa) z siłą spokoju i cierpliwej łagodności (Tadeusz) zaś po stronie duchownej opieki i teologicznej poprawności stał ks. Kazimierz Szydło, którego niestety musieliśmy jeszcze tego samego dnia pożegnać (obejmuje zupełnie nowe obowiązki zakonne). 

 

    Sama uroczystość miała miejsce w niedzielę 24 czerwca 2018 w kościele pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli podczas Mszy Świętej z godziny 10:30, co dla porządku trzeba zaznaczyć, a była to równocześnie Msza prymicyjna ks. Patryka Łapy. Małżeństwa z nowego kręgu pięknie włączyły się w obstawę liturgiczną tej eucharystii. Sami przeczytali czytania, zaśpiewali psalm, podali intencje modlitwy wiernych, przedstawili komentarze i przynieśli dary do ołtarza. Sześć małżeństw dało radę. Piękny to był widok i budujący, dla nas starszych (co dało się usłyszeć) niesamowite wzruszenie i radość, że oto są młodzi w Ruchu. Przy tym, a to wręcz trzeba zaznaczyć, wypowiedzieć i uwypuklić – jakie świadectwo dla wszystkich. 

 

    Mimo, że uroczystość splotła się z mszą prymicyjną, nie było rozdźwięku pomiędzy tymi dwoma akcentami, a wręcz dobrze się stało, że ów węzeł zaistniał, bo chyba nie mogła się udać lepsza sposobność, by podkreślić, jak oba sakramenty (kapłaństwa i małżeństwa) współbrzmią ze sobą, współpracują i są sobie wzajemnie potrzebne, czemu w głoszonej homilii ks. Mieczysław Kucel (moderator rejonowy) dał wyraz. Dało się wyczuć, że w stonowany, ale i wyraźny sposób, ksiądz Mieczysław promuje małżeństwo, a małżeństwo podejmujące naszą niełatwą przecież wcale drogę formacji – w szczególności. Na początku rozróżnił, że choć sakramentalne małżeństwo jest zwykłą drogą ku świętości, to jednak najpowszechniejszą nie przez przypadek, lecz z zamysłu Bożego, a z kolei droga kapłańska niekoniecznie bywa tą „lepszą” czy łatwiejszą. Z całą pewnością obie drogi są inne lecz zmierzają ku wspólnemu celowi i muszą się przeplatać, służyć sobie wzajemnie. Ze zdrowych rodzin wyrastają święci, silni i wierni kapłani, chętni do pracy – bez takich kapłanów z kolei trudno o to, by małżeństwa miały warunki do wzrostu i rozwoju duchowego. Wiadomo, że to założenie jest pewną generalizacją, spojrzeniem szerszym – trudno mu jednak odmówić ogólniejszej słuszności. Dalej ksiądz proboszcz porównał zobowiązania formacyjne Ruchu do tego jak mogą być one przeżywane w kapłaństwie zakonnym. Wspólnym elementem obu formacji jest bezwzględnie modlitwa osobista z namiotem spotkania, bez której nie ma spotkania z Jezusem, bez której wiara jest ideą nie relacją. Brak regularnego spotkania ze Słowem Bożym (brewiarz, medytacja), brak wsłuchania się w Nie, powoduje że człowiek każdego stanu prowadzi monolog, wkracza w plastikową pustkę, w marazm pędu bez wytchnienia ku niczemu. Modlitwa rodzinna została porównana do wspólnych modlitw braci zakonnych. Tu rodzi się odpowiedzialna obowiązkowość, tu rodzi się wspólnota czy to rodziny zakonnej, czy świeckiej. Dialog – w małżeństwie pozwala zrozumieć drugą osobę, jej odrębną niepowtarzalność, głębię, zmagania. Dialog jest i pozostaje jednym z najbardziej intymnych przeżyć między osobami. Dla kapłana dialog to wyjście ku innym, wejście z posługą duchową czy sakramentalną nie na poziomie „technicznym”, rytualnym – ale duchowym, modlitewnym. Rekolekcje. Kapłan (u Michalitów) bez odbycia przewidzianych rekolekcji nie może głosić Słowa, spowiadać, uczyć. Dla nas rekolekcje są czasem rekonstrukcji duchowej, wypełnieniem aktualnie najbardziej palącej potrzeby wiary. Są specyficzną salą operacyjną Boga, gdzie dokonuje się najczulszych zabiegów na otwartej duszy. Komu tego nie potrzeba, kto tak naprawdę tego nie chce i za tym nie tęskni? Można podsumowując śmiało powiedzieć, że dlatego wypełnianie zobowiązań jest niekiedy takie trudne, ponieważ same w sobie nie są one niczym (na pierwszy rzut oka) skomplikowanym. Ów paradoks, można zrozumieć jedynie wchodząc w formację, która otwiera oczy na przestrzenie, których jakobyśmy wcześniej nie widzieli. Na ich rozległość i możliwe sposoby zagospodarowania. Są one utkane z mozołu, nadziei, radości. Czasem trafi się dziura, którą albo zakleja się jakąś szybką łatą (nie polecamy), albo dokładnie ceruje, by na końcu mieć jednak poczucie zadowolenia. Z tym, że to są już dygresje piszącego tą relację skryby. Na koniec ks. Mieczysław życzył wszystkim wytrwałości i jak najczęstszych powodów do radości, z którą warto i trzeba się dzielić.

 

    Na sam koniec mszy, w czasie „postcomunnio” (po komunii) nadeszła pora, na najważniejszą dla nowych par ceremonię. Całymi rodzinami podchodzili procesyjnie do ołtarza, gdzie już czekali na nich Ewa i Tadeusz Klimkowie z płonącymi świecami. Tam odczytawszy deklarację wejścia do Ruchu odbierali ową święcę z rąk moderatora rejonowego. Z racji tego, że nie ma słów jakimi można byłoby opisać urok tej chwili, dajmy szansę wyobraźni, by ta dopowiedziała resztę. Obraz jaki się rysuje niech dopełnią dzieci, które otaczają wianuszkiem rodziców, bądź są wręcz trzymane jeszcze przez nich (z oczywistych powodów) na rękach. Po mszy koniecznie trzeba było zrobić wspólne zdjęcie i … idziemy na skromną agapę, która wieńczy to niedzielne, wspólnotowe spotkanie. 

 

Żeby nie było tak, że wszystkiego trzeba się domyślać, zachęcamy do oglądnięcia galerii zdjęć z tego wydarzenia, do której link jest poniżej.

 

GALERIA