Aktualności

WAKACYJNY DZIEŃ WSPÓLNOTY – ROZPOCZĘCIE ROKU PRACY FORMACYJNEJ.

 

PRAWDA – KRZYŻ – WYZWOLENIE

Droga wspólnoto Domowego Kościoła.

Po trudnym okresie obostrzeń i zakazów pojawia się możliwość spotkania, co w kontekście bardzo długiego czasu bez wspólnego przebywania jest wydarzeniem radosnym i przez wielu z nas oczekiwanym. To niebywała okazja ku temu żeby poprzebywać razem, uradować się wspólną obecnością, w gronie wiernej wspólnoty powierzyć Bogu swoje intencje i objąć modlitwą intencje Ruchu.

Chcąc w jednym zdaniu streścić temat roku pewnie należałoby je skonstruować tak: prawda krzyża niesie wyzwolenie. Prawda krzyża jest centrum, istotą i sednem naszej wiary, która choć mówi o jego tragedii, koncentruje się jednak na zmartwychwstaniu Jezusa. Krzyż jest początkiem wyzwolenia od śmierci i grzechu. To przypomnienie o radosnej, ba chwalebnej perspektywie wymiaru ludzkiego życia. Prawdę tę będziemy na wielu płaszczyznach i wymiarach zgłębiać w tym roku. 

Zapraszamy wszystkich do cudownego sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach. Przypominamy o ceremonii wręczenia świec parom animatorskim, których obecność jest w tym celu niezbędna. I mówimy do zobaczenia w Sulisławicach.

Odszedł Boguś Linek.

/fot. A. Moskal; rok 2019, Rejonowy Dzień Wspólnoty. Miejsce – parafia Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli/

 

Dało się o Bogusiu słyszeć to, że był charakterystyczny, specyficzny, oryginalny. I to wszystko prawda. Nie da się bowiem ukryć, że Bogdan Linek nosił w sobie duszę artystyczną wyściółką obszytą. Bynajmniej nie był to człowiek oschły czy wyniosły, wręcz przeciwnie miły i otwarty, a nawet – nie zawaham się użyć tego słowa, na swój sposób czuły. Przystępny, doskonale potrafiący prowadzić nawet zdawałoby się z początku – rozmowę, która się nie klei. Bardzo lubiłem postać z nim i pogadać. O wszystkim. Życiu, robocie, dzieciach, kręgu, parafii. Miał pracownię tuż obok mojej pracy. Czasami tylko machaliśmy do siebie – Boguś przy jakiejś robocie, co mu się akurat na zewnątrz trafiła, ja zza szyby przy której stało używane przeze mnie ksero. Pamiętam moją ostatnią z nim taką rozmowę – na rozchodne. Na pytanie jak się żyje odpowiedział mi tak: wiesz, staram się żyć tak jak chodzę: powoli i dokładnie. To bodaj najbardziej charakterystyczna cecha Bogusia – potrafił na poważnie żartować. Słuchał z uwagą, odpowiadał roztropnie. No i Boguś, to zdrobnienie przylgnęło do niego na przysłowiowy – amen. Nie słyszałem, żeby ktoś mówiąc o nim używał twardego, poważnego Bogdan. W naszej pamięci jest i będzie już na zawsze nie kto inny tylko właśnie Boguś Linek. 21 maja 2021 Bóg Ojciec zaprosił go do siebie, zakończył jego ziemską wędrówkę. Nagle, w kilka chwil. Najwidoczniej uznał, że nie ma w życiu Bogusia lepszego momentu, żeby go do siebie zabrać. 

 

Z żoną Marią do Domowego Kościoła trafili w 1994 roku. Przeszli pełną formację. Wielokrotnie byli parą animatorską kręgu. Pełnili posługę pary rejonowej. Bardzo mocno udzielali się w Katolickim Centrum Pomocy Rodzinie służąc w poradni. Od początku w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka, diakonii życia.

 

W Domowym Kościele ubyło człowieka, który umiał smakować. Był wyraźny, może i słonawy – ale autentycznie, naprawdę do końca będąc sobą uczył i pokazywał, że można i trzeba takim być. Będzie cię nam Boguś brakować. Już brakuje. Wiemy, że chciałbyś żeby ten brak wypełnić modlitwą. I tak uczynimy.

Odeszła Jadwiga Niziałek.

 

(Jadwiga Niziałek – fot. Andrzej Moskal)

 

WSPOMNIENIE KRĘGÓW STASZOWSKICH.

Kochana Jadziu…
Twoja ziemska wędrówka dobiegła kresu. Odeszłaś od nas do Pana, po nagrodę za swoje piękne życie, związane przede wszystkim z rodziną i Kościołem.
Niemalże od początku powstania parafii św. Barbary w Staszowie, włączyłaś się z mężem we wspólnotę Domowego Kościoła Ruchu Światło- Życie. Zawsze razem ze swoim, Jasiem” (tak czule wypowiadałaś imię Janka) przechodziliście kolejne stopnie formacji. Pełniliście posługę pary rejonowej, kilka razy pary animatorskiej. Często jeździliście na rekolekcje formacyjne, tematyczne. Prawie codziennie byliście na Eucharystii, rozmodleni, gorliwie wypełniający zobowiązania. Zawsze gościł uśmiech na Twojej twarzy, a w sercu ofiarność, życzliwość, dobre słowo o każdym. Służyłaś bezgranicznym zaangażowaniem w przygotowanie i przeprowadzenie rekolekcji formacyjnych w parafii, czy Opłatka. Z pokorą przyjmowałaś wszelkie trudy i przeciwności losu, doskonale czułaś ,,że kogo Bóg miłuje, temu daje swój krzyż do dźwigania. Chociaż nam po ludzku żal i łza kręci się w naszych oczach, to powtarzamy za ks. Blachnickim Magnificat Niepokalanej „Wielbi moja dusza Pana”, za dar Twojego, tak nagle przerwanego życia. Pozostajesz w naszej modlitwie i pamięci.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         
Na koniec pragniemy pożegnać Cię pieśnią,(bo zawsze lubiłaś śpiewać) poety Franciszka Karpińskiego.

 

 

 

O zmarła Siostro, z Tobą się żegnamy,
Przyjmij dar smutny, który Ci składamy.
Trochę na grób Twój porzuconej gliny,
Od Twych przyjaciół, sąsiadów, rodziny.

Powracasz w ziemię, co matką Twą była,
Teraz Cię strawi, niedawno żywiła!
Tak droga każda, którą nas świat wodzi,
Na ten ubity gościniec wychodzi.

Niedługo Siostro, z Tobą się ujrzymy!
Jużeś tam doszła, my jeszcze idziemy.
Trzeba Ci było odpocząć po biegu,
Ty wstaniesz, boś tu tylko na noclegu.

Boże, Ta zmarła w domu Twym bywała,
U stołu Twego jadła i Ciebie wzywała.
Na Twej litości polegała bezpiecznie,
Daj duszy Jej odpoczynek wieczny.

 

Przyjaciele z kręgów Domowego Kościoła Rejonu Staszów.

  

ŻYCZENIE WIELKANOCNE ANNO DOMINI 2021

ODPIS 1% PODATKU NA OŚRODEK W UHERCACH – JAK TO ZROCIĆ?

 

Ośrodek rekolekcyjny DK w Uhercach Mineralnych pięknieje i „nowocześnieje” nam z roku na rok. Jest to staranie i troska wielu osób, które poświęcają temu swój czas, umiejętności i niejednokrotnie zasoby materialne. My również możemy wesprzeć materialnie nasz Ośrodek przeznaczając na jego dalszy rozwój odpis 1% podatku przy dokonywaniu rozliczenia rocznego PIT.

Osoby rozliczające się na podstawie PIT 36 lub PIT 37 – czyli zdecydowania większość z nas, mogą dokonywać wskazania dokąd trafi 1% z zapłaconych podatków. Aby tak się stało musimy w rozliczeniu rocznym przekazywanym do Urzędu Skarbowego w odpowiedznich rubrykach poprawnie wskazać dwa elementy:

PIT 36

Pozycja 415 – Nr KRS – 0000071891

Pozycja 417 – Cel szczegółowy – Domowy Kościół Ośrodek w Sandomierzu

PIT 37

Pozycja 123 – Nr KRS – 0000071891

Pozycja 125 – Cel szczegółowyDomowy Kościół Ośrodek w Sandomierzu

UWAGA, dopiero poprawne wpisanie tych dwóch elementów /koniecznie wpisujemy cel szczegółowy/ gwarantuje, że przekazane środki rzeczywiście zasilą budżet Ośrodka. przekazanymi przez nas pieniędzmi. Dołóżmy więc szczególnej staranności podczas dokonywania rozliczeń.