20250830_181109

Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin II stopnia

”Nie nam Panie, nie nam, lecz Twemu Imieniu daj Chwałę ’’ Ps 115

Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin II stopnia czyli tzw ORAR II trwający w dniach 26-31 sierpnia zamykał czas rekolekcji  odbywających się  w tym roku formacyjnym w naszym Ośrodku w  Uhercach. Wszystkie otoczone modlitwą Diakonii Modlitwy, Róży Różańcowej modlącej się też za błogosławione owoce rekolekcji wspomaganych modlitwą kapłanów, Sióstr Klauzurowych
i wielu osób obficie zaowocowało. Pomimo krótkiego czasu trwania, 13 rodzin uczestników z  Polski i z zagranicy/ w tym trzy
z naszej diecezji/ ,kapłan, 3 małżeństwa posługujące i 5- osobowa diakonia muzyczno-wychowawcza stworzyło piękną Wspólnotę przy Panu.

Każdy dzień rozpoczynała modlitwa  Różańcowa za Ojczyznę przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, pogłębiona Namiotem spotkania  i Psalmami Jutrzni. W planie każdego dnia była Eucharystia, w pięknej liturgicznej oprawie oraz wieczorne modlitwy. Istotę posługi pary animatorskiej  w kręgu małżonkowie mogli zgłębiać na konferencjach, pracy  w grupach i toczących się dyskusjach, tzw rozmowach niedokończonych. Wielkim przeżyciem dla małżonków był przygotowany dialog małżeński
i  modlitwa małżonków przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, pozwalająca ponownie odkryć piękno współmałżonka
i leczyć rany.. W czasie zajęć rodziców, diakonia muzyczno-wychowawcza w atrakcyjny sposób potrafiła zorganizować czas 23 dzieciakom. Ojciec Blachnicki twierdził ,  że Duch Boży działa na nakarmionym ciele. Z wielkim kunsztem i fachowością zadbali
o to Beatka z Andrzejem, którym gospodarczo pomagał Mariusz z Reginą, podejmując się też posługi pary animatorskiej odpowiedzialnej   za grupę.

A co o rekolekcjach mówią uczestnicy:

Agatka daje świadectwo : 

„Moje rekolekcje zaczęły się 4 tygodnie wcześniej  pobytem w szpitalu; słabo mówiłam, nie chodziłam, byłam jak dziecko. Trwała modlitwa . Pan wysłuchał i na rekolekcje dotarliśmy z jednodniowym opóźnieniem. Bardzo przeżyliśmy te rekolekcje . Głęboko przeżyłam modlitwę Małżonków i drogę krzyżową w Zagórzu , do której rozważania przygotowali  sami małżonkowie. Jesteśmy Bogu wdzięczni za wszystko. ”Nie boimy się już posługi animatorskiej” – dodaje małżonek, do której zostaliśmy powołani w tym roku.

Inni napisali:”Pogłębiła się nasza relacja z Bogiem , w małżeństwie i rodzinie. Umocniła się nasza duchowość, świadectwem posługujących małżeństw i rodzin wielodzietnych. Wyjeżdżamy spokojni z dobrymi postanowieniami”

W ankietach podkreślali dobrze zorganizowany plan rekolekcji; „był odpowiedni  czas dla rodziny”.

Rekolekcje zwieńczyła przedłużająca się Godzina pięknych świadectw, uroczysta Eucharystia z odnowieniem Sakramentu Małżeństwa i rozesłaniem do posług . Potem był Marsz Mendelsona, polonez dotańczony parami do  Ośrodka, wykupywanie się u dzieci, by móc wejść do Ośrodka , „gorzko, gorzko” przy przekraczaniu małżonków lub przenoszeniu przez próg i… Agapa przy śpiewie, tańcach, przy obfitym grillu. Czuliśmy się jak szczęśliwe Boże dzieci.

Wszyscy podkreślali na rekolekcjach pokój, harmonię, rodzinną atmosferę, a tym Pokojem był PAN. W Księdze Proroka Micheasza czytamy „..bo odtąd rozciągnie swą potęgę po całej ziemi, aż po krańce ziemi. A On będzie pokojem’’

A  naszą formację duchową w homiliach, wypowiedziach, rozmowach, spowiedzi kształtował ksiądz Waldemar, o którym uczestnicy napisali – „ Za precyzyjne tkanie oceanem Światła, operacje pejczykiem, połoniny łagodności, każdego ze składników we właściwej mierze, podpalił pożogi, nie pozostawiając czyli – Dziękujemy za wybitną opiekę duchową „

Halina i Marian

Tags: No tags

Comments are closed.