”Nie nam Panie, nie nam, lecz Twemu Imieniu daj Chwałę ’’ Ps 115
Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin II stopnia czyli tzw ORAR II trwający w dniach 26-31 sierpnia zamykał czas rekolekcji odbywających się w tym roku formacyjnym w naszym Ośrodku w Uhercach. Wszystkie otoczone modlitwą Diakonii Modlitwy, Róży Różańcowej modlącej się też za błogosławione owoce rekolekcji wspomaganych modlitwą kapłanów, Sióstr Klauzurowych
i wielu osób obficie zaowocowało. Pomimo krótkiego czasu trwania, 13 rodzin uczestników z Polski i z zagranicy/ w tym trzy
z naszej diecezji/ ,kapłan, 3 małżeństwa posługujące i 5- osobowa diakonia muzyczno-wychowawcza stworzyło piękną Wspólnotę przy Panu.
Każdy dzień rozpoczynała modlitwa Różańcowa za Ojczyznę przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, pogłębiona Namiotem spotkania i Psalmami Jutrzni. W planie każdego dnia była Eucharystia, w pięknej liturgicznej oprawie oraz wieczorne modlitwy. Istotę posługi pary animatorskiej w kręgu małżonkowie mogli zgłębiać na konferencjach, pracy w grupach i toczących się dyskusjach, tzw rozmowach niedokończonych. Wielkim przeżyciem dla małżonków był przygotowany dialog małżeński
i modlitwa małżonków przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, pozwalająca ponownie odkryć piękno współmałżonka
i leczyć rany.. W czasie zajęć rodziców, diakonia muzyczno-wychowawcza w atrakcyjny sposób potrafiła zorganizować czas 23 dzieciakom. Ojciec Blachnicki twierdził , że Duch Boży działa na nakarmionym ciele. Z wielkim kunsztem i fachowością zadbali
o to Beatka z Andrzejem, którym gospodarczo pomagał Mariusz z Reginą, podejmując się też posługi pary animatorskiej odpowiedzialnej za grupę.
A co o rekolekcjach mówią uczestnicy:
Agatka daje świadectwo :
„Moje rekolekcje zaczęły się 4 tygodnie wcześniej pobytem w szpitalu; słabo mówiłam, nie chodziłam, byłam jak dziecko. Trwała modlitwa . Pan wysłuchał i na rekolekcje dotarliśmy z jednodniowym opóźnieniem. Bardzo przeżyliśmy te rekolekcje . Głęboko przeżyłam modlitwę Małżonków i drogę krzyżową w Zagórzu , do której rozważania przygotowali sami małżonkowie. Jesteśmy Bogu wdzięczni za wszystko. ”Nie boimy się już posługi animatorskiej” – dodaje małżonek, do której zostaliśmy powołani w tym roku.
Inni napisali:”Pogłębiła się nasza relacja z Bogiem , w małżeństwie i rodzinie. Umocniła się nasza duchowość, świadectwem posługujących małżeństw i rodzin wielodzietnych. Wyjeżdżamy spokojni z dobrymi postanowieniami”
W ankietach podkreślali dobrze zorganizowany plan rekolekcji; „był odpowiedni czas dla rodziny”.
Rekolekcje zwieńczyła przedłużająca się Godzina pięknych świadectw, uroczysta Eucharystia z odnowieniem Sakramentu Małżeństwa i rozesłaniem do posług . Potem był Marsz Mendelsona, polonez dotańczony parami do Ośrodka, wykupywanie się u dzieci, by móc wejść do Ośrodka , „gorzko, gorzko” przy przekraczaniu małżonków lub przenoszeniu przez próg i… Agapa przy śpiewie, tańcach, przy obfitym grillu. Czuliśmy się jak szczęśliwe Boże dzieci.
Wszyscy podkreślali na rekolekcjach pokój, harmonię, rodzinną atmosferę, a tym Pokojem był PAN. W Księdze Proroka Micheasza czytamy „..bo odtąd rozciągnie swą potęgę po całej ziemi, aż po krańce ziemi. A On będzie pokojem’’
A naszą formację duchową w homiliach, wypowiedziach, rozmowach, spowiedzi kształtował ksiądz Waldemar, o którym uczestnicy napisali – „ Za precyzyjne tkanie oceanem Światła, operacje pejczykiem, połoniny łagodności, każdego ze składników we właściwej mierze, podpalił pożogi, nie pozostawiając czyli – Dziękujemy za wybitną opiekę duchową „
Halina i Marian
