Aktualności

Ukraińskie rekolekcje – świadectwo z rekolekcji III stopnia.

Na rekolekcje III stopnia próbowaliśmy wyjechać już kilkukrotnie. Niestety, nie udawało się tego zrealizować z różnych powodów. W tym roku również szukaliśmy sposobności wyjazdu. Naszą uwagę przykuła propozycja wyjazdu na Ukrainę. Udało się tak poukładać wszystkie sprawy, że wyjazd stał się możliwy. Nasz entuzjazm nieco zgasił e-mail od księdza moderatora, ponieważ uzmysłowił nam problemy, których nie braliśmy pod uwagę. Jednak decyzja zapadła. Skoro udało się zgrać wszystkie sprawy, to znaczy, że mamy jechać.

Naszą oazę tworzyły małżeństwa z Polski i z Ukrainy oraz młodzież z Archidiecezji Lwowskiej. Po dotarciu na miejsce okazało się, że ani bariera językowa, ani kulturowa nie stanowią problemu z zawiązaniem wspólnoty. Oczywiście organizatorzy zadbali o tłumacza, ale uczestnicy doskonale dogadywali się bez jego pomocy.

Gwardyjsk to ukraińskie centrum Ruchu Światło- Życie. To tu się wszystko zaczęło 25 lat temu. Poza tym to tereny należące kiedyś do Rzeczpospolitej, dlatego całość była pełna historycznych odniesień. Brak możliwości doświadczenia bliskości rzymskich pamiątek związanych z początkami Kościoła, rekompensowała nam bliskość historii Podola, trudnej ale przez to w niezwykły sposób powiązanej z historią wiary i Kościoła. Przeżycia tej Ziemi pozwoliły nam w nowy sposób spojrzeć na doświadczenie duchowości w różnych miejscach i okolicznościach.

Pierwsze dni Oazy spędziliśmy w Felsztynie – tu największe wrażenie wywało  w nas spotkanie z żywym Kościołem-oddanie i poświęcenie ludzi dla  Kościoła, zaangażowanie Kapłanów, głód wiary w okresie prześladowań. Piątego dnia przejechaliśmy do Kamieńca Podolskiego. Wraz z rozpoczęciem rozważań tajemnic bolesnych różańca, poznawaliśmy ogrom cierpienia, którego ludzie doświadczali tu w imię wiary jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku, a więc niespełna 40 lat temu. Przejmujące doświadczenie braku kapłanów posługujących, oraz problemów stwarzanych przez władze totalitarne Związku Radzieckiego, otwierają oczy na to jak wielkim dobrem jest dostępność do sakramentów i możliwość uczestniczenia we Mszy Świętej.

Również w Kamieńcu mogliśmy doświadczyć bogactwa i różnorodności wiary w Jezusa Chrystusa. Spotkanie z kościołem grekokatolickim, cerkwią prawosławną czy kościołem ormiańskim uzmysłowiło nam, że mimo pewnych różnic łączy nas wiara w Jezusa Zmartwychwstałego. A wartości wyrosłe z tej wiary bardziej nas łączą niż dzielą.

Hasłem przewodnim rekolekcji III stopnia jest „Eklezja  Mater – Mater Eklezja”. Tu chcielibyśmy podziękować naszej parze prowadzącej Marinie i Saszy  wraz z Księdzem moderatorem za wspaniałe połączenie  treści przewidzianych programem rekolekcji z historią narodów polskiego i ukraińskiego oraz z historią kościoła powszechnego i lokalnego. ukazali nam, że Kościół jest naszą matką podobnie jak jest nią nasza ziemia ojczysta. Maryja, która towarzyszyła nam w tajemnicach różańcowych, była zawsze obecna w życiu ludzi, którzy tu żyli i oddawali życie za wiarę. Jest Ona najlepszym pozostawionym nam wzorem Matki, która nikogo nie ocenia i nie odrzuca, ale pragnie zbawienia dla każdego człowieka, dlatego jest niedoścignionym wzorem dla Kościoła Powszechnego.

Doświadczenie tych rekolekcji pozostanie w naszych sercach tak jak ludzie, których tam poznaliśmy, historia tej umęczonej ziemi ukazuje naszą kruchość, słabość i brak zaangażowania w sprawy wiary i kościoła dziś. Oczekujemy, że wszystko zostanie nam podane niejako na tacy, bez naszego wysiłku. Że cała nasza zasługa to być w kościele, ale co to znaczy ? Być to służyć, Służyć Jezusowi, Jego Kościołowi, ludziom, którzy go tworzą. Czy my jesteśmy gotowi na to w imię Jezusa Chrystusa? TAK!

Bogu niech będą dzięki za dar tych rekolekcji.

Beata i Roman Kubasińscy II krąg z parafii św, Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim.

OR III . Gwardyjsk (Felsztyn)- Kamieniec Podolski. 03-19.07.2019 moderator- ks. Piotr Główka;
para prowadząca – Marina i Aleksandr Kolesnik.

Rozpoczęcie roku pracy – zaproszenie na Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Zakończenie roku pracy. Janów Lubelski 23 czerwca 2019

 

Zakończenie roku pracy formacyjnej jest symbolem – niczym więcej – upływającego czasu. Jest przecinkiem wstawionym w szyk zdania, żeby oddzielić lub podkreślić jakieś znaczenia. Z całą pewnością nie jest kropką postawioną na końcu. Zakończenie roku pracy jest za to bardzo dobrą okazją do tego, żeby się spotkać, pomodlić wspólnie, porozmawiać, poznać, odkurzyć może starsze znajomości. I bez cienia wątpliwości podczas tegorocznego wydarzenia wszystkie te okoliczności miały miejsce. Trzeba mieć świadomość, że to kontrapunkt jest jedynie, interwał pomiędzy tym co w duszy i jak w duszy brzmi, a chodzi ostatecznie o to, żeby ten dźwięk był coraz doskonalszy, czystszy. Połączony z innymi dawał piękną pieśń i cudowny rytm.

            Tegoroczną uroczystość – przytoczmy dla porządku datę: 23 czerwca 2019 – bo pewnie można tak o naszym spotkaniu powiedzieć, przeżywaliśmy w parafii Św. Jadwigi Królowej w Janowie Lubelskim. To stosunkowo młoda parafia diecezji sandomierskiej, która dosłownie na dwa dni przed tą niedzielą świętowała okrągłą 20 rocznicę konsekracji świątyni. Uświetniliśmy naszą obecnością, pełnym udziałem w posługach liturgicznych i śpiewem – zaś przede wszystkim licznym udziałem, mszę z godziny 12:00. Liturgii przewodniczył moderator diecezjalny Ruchu Światło – Życie ks. Krzysztof Kwiatkowski, a słowo wygłosił moderator diecezjalny Domowego Kościoła ks. Dominik Żelazko. Ks. Dominik w homilii mocno podkreślił wartość jedności powołując się na czytane chwilę wcześniej słowa Św. Pawła z listu do Galatów: Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. Do jedności powołani i włączeni przez chrzest nie są wybrani czy jednostki, ale wszyscy – mówił nasz moderator. Odczytując te słowa w kontekście ruchu i wspólnoty Domowego Kościoła warto w tym miejscu przytoczyć słowa ks. Franciszka Blachnickiego, który przygotowując teksty do II (nadzwyczajnej) Kongregacji Odpowiedzialnych pisał tak: Celem Ruchu Światło-Życie jest formowanie dojrzałych chrześcijan i budowanie wspólnoty (communio) Kościoła poprzez ewangelizację i formację, odnowę liturgii, budowanie braterskich wspólnot oraz tworzenie dzieł mających na celu przemianę świata w duchu Ewangelii. Można zatem powiedzieć, że poczucie jedności wspólnoty i uczestnictwo w przejawach tej jedności jest jednym z wyrazów dojrzałości chrześcijańskiej. Dalej ks. Dominik mówił o konieczności przyjęcia jako skierowanego do mnie osobiście pytania o to, za kogo uważam Jezusa. Na to pytanie – kontynuował – odpowiedź można znaleźć jedynie na modlitwie, w tym czasie „osobnym” czy spędzonym na osobności, w głębi i ciszy własnego sumienia. Stąd tak konieczną jest osobna modlitwa każdego z nas. I znowu cytując słowa księdza Franciszka Blachnickiego w przytoczonego powyżej dokumentu, intuicja naszego moderatora nie odbiegała wcale od tej wyrażonej przez naszego założyciela, zacytujmy: „Duchowość uczestników Ruchu-Światło Życie wyraża się w ciągłym pogłębianiu osobistej relacji do Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Jest to relacja miłości…”. Nie można bowiem mówić o budowaniu duchowości, relacji bez modlitwy, a bez nich jedności i wspólnoty. 

Chyba najbardziej symbolicznym akcentem dzisiejszej liturgii było udzielone pod koniec jej trwania połączone z odebraniem posłania i świecy – błogosławieństwo udzielone przez moderatora diecezjalnego Ruchu ks. Krzysztofa Kwiatkowskiego parom mającym prowadzić tegoroczne rekolekcje w naszym ośrodku w Uhercach Mineralnych. Cztery turnusy, więc i cztery pary. A były nimi Wiesia i Mirek Bąkowie para animująca pierwszy turnus, ale II stopień Oazy Rodzin, potem – Ania i Marek Tyzowie animujący drugi turnus I stopnia Oazy Rodzin, kolejna para to Ewa i Tadeusz Klimkowie animujący trzeci turnus I stopnia Oazy Rodzin i Halina i Marian Indykowie animujący ORAR II stopnia.

 

                Po mszy przeszliśmy wspólnie na pięknie zagospodarowane zaplecze świątyni z rozległym placem, zacienioną altanką czy przyciągającą dzieci fontanną, radować się swoją obecnością przy suto zastawionym stole. O to, żeby tradycyjna agapa miała miejsce jak zwykle zadbały nasze panie piekąc różnorodne i przepyszne placki, ale też i nasza para diecezjalna przygotowując ciepły posiłek. To był tradycyjnie czas spotkania, rozmowy, radości, dzielenia się. To był czas wspólnoty jako całości, ale i poszczególnych małżeństw czy wręcz osób. Niezwykle cieszy fakt, że tak dużo nas było. Naprawdę – pomimo trwających już wakacji czy dla niektórych znacznej odległości do pokonania – frekwencja znakomita. To przekłada się w linii prostej na świadectwo jakie daliśmy o naszej wspólnocie przybyłym na tę mszę świętą parafianom. Piękna liturgia, posługi, chrzest udzielony w trakcie jej trwania. Każdy elemencik ma znaczenie lub może być dla kogoś natchnieniem. Elementem wieńczącym nasze spotkanie była odmówiona wspólnie o godzinie 15:00 koronka do Miłosierdzia Bożego.

                Niech ten nadchodzący czas wypoczynku, rekolekcji, może i dla niektórych wzmożonej pracy – przyniesie spodziewane efekty i wiele radości, czego wszyscy sobie nawzajem życzymy.

GALERIA ZDJĘĆ

Z życia rejonów – Rejon Ostrowiec Świętokrzyski.

Pierwsze tygodnie czerwca, stały się w życiu ostrowieckiej wspólnoty Domowego Kościoła, czasem pięknych i ważnych wydarzeń.

W niedzielę 2 czerwca w kościele p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Gromadzicach, została odprawiona Msza święta na zakończenie roku pracy w rejonie. Eucharystii, która zgromadziła około 100 osób z poszczególnych kręgów, przewodniczył moderator rejonowy ks. Łukasz Kruk. W homilii, ks. Łukasz podsumował rok wspólnego dążenia do świętości w codzienności. Po wspólnej modlitwie, dzięki życzliwości Joanny i Henryka Kochanów, udaliśmy się do Zagrody U-Kochana, gdzie mogliśmy wspólnie spędzić niedzielne popołudnie, ciesząc się wspólnotą i ubogacając siebie wzajemnie rozmowami i śpiewem przy grillu i ognisku. Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych.

Natomiast niedziela 16 czerwca, była ważnym dniem dla najmłodszych kręgów w naszym rejonie, dla kręgów z ostrowieckich parafii: św. Kazimierza i IV kręgu z parafii św. Michała Archanioła. W czasie comiesięcznej Mszy świętej w intencji małżeństw, sprawowanej w kolegiacie św. Michała Archanioła, oba kręgi uroczyście zakończyły czas podstawowej formacji. Na zakończenie Eucharystii każda z rodzin otrzymała wizerunek Świętej Rodzinny, który ma przypominać iż każda rodzina, a zwłaszcza każda rodzina Domowego Kościoła, ma stawać się widocznym dla wszystkich odbiciem miłości Trójcy Przenajświętszej na wzór Świętej Rodziny.

Po Mszy świętej przyszedł czas na spotkanie przy stole, w domu parafialnym Michael.  Patrząc na radość towarzyszącą czerwcowym wydarzeniom, można je podsumować krótko: Dobrze że jesteście.

 

GALERIA ZDJĘĆ

Bo w Uhercach zawsze jest co robić – kolejny etap porządkowania ośrodka

 

Uherce Mineralne są jak brazylijski serial – nie mają końca, a najciekawsze dopiero przed nami. Gdyby chcieć ciągnąć tę analogię można by powiedzieć, że ma on stałą i wierną widownię. Jakby na to nie patrzeć roboty w tym roku wykonano ogromnie dużo, a wiadomo ta nie zrobi się sama. Zapewne każdy z nas miał kiedyś większy czy mniejszy remont w domu (a jak nie miał – wszystko jeszcze przed nim). Zanim efekt w pełni dotrze do świadomości mieszkańców, wpierw trzeba po robocie posprzątać. Kto tego nie robił – to rozważanie jest czysto akademickim wykładem. Posprzątać trzeba dosłownie wszystko i to nie jeden raz. Przemyć trzeba dosłownie wszystko. Poprać, powiesić, poukładać, powynosić, poprzynosić i się nie pogubić. A tu jeszcze wyjdzie coś, a tam jeszcze co innego.

Jak nam wszystkim wiadomo remontowanych było w tym roku siedem pokoi i kuchnia. Siedem pokoi z kuchnią to naprawdę spory dom. Ile to jest potem sprzątania, krzątaniny a na koniec zmęczenia? W Uhercach pomimo konkretnej pracy już dwóch ekip – nadal jest co robić. Coraz bliżej końca, coraz lepiej się na to patrzy, wreszcie wygląda to już „jak dla ludzi”. Roboty jednak jeszcze nieco jest – więc ducha nie gaśmy i zapału przy okazji. 

Czternaście dusz (młodszych i starszych) pracowało tym razem w tym sobotnim upale. Wykonano naprawdę ogromną ilość mało spektakularnej i coraz mniej widocznej roboty, ale … za to wedle przygotowanego uprzednio harmonogramu, co ważne – bo dzięki temu łatwo ją było ogarnąć. Było pracowicie i wesoło – z przytłaczającą przewagą „pracowicie”. Na uwagę zasługuje fakt, że obiad tym razem serwował Miłosz Powęska, który do Uherzec dotarł z ojcem Darkiem. W Uhercach przy  obiedzie rzadko bywa cicho przy stole. Tym razem słychać było tylko jak pracują łyżki – co należy odczytać i uznać za dowód uznania kunsztu naszego z racji sytuacji jednak nieco „przypadkowego” kucharza. A przy stole siedzieli tacy gawędziarze jak Czesław Wieleba czy Andrzej Moskal – więc naprawdę smakowało. Dopiero przy podwieczorkowym ciastku przy kawce – gawęda ruszyła normalnym tokiem.

Jak to mówią – nie ma świętości bez czystości serca. Rekolekcji też nie ma (a raczej nie byłoby) w brudnym ośrodku. Zatem kochani – cokolwiek zrobiliście na rzecz ośrodka, Chwale Bożej, pracującym i uczestnikom służy. To pewne. O wdzięczności ks. Dominika Żelazko czy pary diecezjalnej nie trzeba chyba nikogo zapewniać, ale warto ją wyrazić każdemu i każdej z osób, która w jakikolwiek sposób wspiera ośrodek w Uhercach czy to pracą, czy finansowo – a wielu z nas czyni to na oba sposoby.

Zapraszamy do oglądnięcia drobnej galerii zdjęć z prac.

 

GALERIA ZDJĘĆ

Centralna Oaza Matka – Krościenko 2019

Krościenko tętniło Życiem w Duchu Świętym

 

Doświadczenia tych trzech dni nie da się opisać . To jest osobowe spotkanie z Miłością ,,Która przychodzi w lekkim powiewie wiatru” , to trzeba przeżyć . Duch święty  działał  na różne sposoby . Nieustannie nas zaskakiwał Swoimi darami . Każdy punkt bogatego w treści programu wydawał się wyjątkowy
i dotykał z mocą naszych serc.

Już w piątek na Mszy świętej Jezus bardzo konkretnie postawił nam Pytanie : Czy miłujesz mnie bardziej ? Kapłan w Imieniu Jezusa  pytał: czy miłujesz Jezusa bardzie niż rok temu, bardziej od czasu kiedy kształtujesz serce poprzez formację Ruchu Światło -Życie , Czy twoja miłość pozwala ci w wolności serca przychodzić do Jezusa po Światło Słowa  , które otworzy twoje serce , twoje wargi  do świadectwa ?????

Pytanie o Miłość w życiu każdego z nas  brzmiało echem w sobotę począwszy już od jutrzni poprzez celebrację sakramentu pojednania i Eucharystię . Mocno wybrzmiało przesłanie , że życie chrześcijanina to nie walka z grzechem  ale wypełnianie serca Miłością  po to, żeby nie było miejsca na grzech . Miłością szczególnie wobec tych , którzy wywołują w nas niewygodne uczucia . Aby kochać i służyć w Miłości trzeba być blisko Jezusa . Uczeń Jezusa to ten, kto dochowuje wierności Bogu . Tylko Miłość w Duchu Świętym uzdalnia nas do życia w obfitości łaski . To Ona sprawia , że Owoce naszego życia są dorodne , pociągają innych Pięknem i Wyjątkowością . Duch Święty nie przymusza nas  do niczego ale zawsze jest gotowy DAWAĆ, pragnie być Proszony: wylewaj się Duchu święty, zaskakuj nas  , czyń wszystko nowe w nas.  W obliczu takiej prośby zawsze przychodzi, zawsze zaskakuje nas według woli Bożej .  Uzdalnia nas w Swojej mocy do tego abyśmy byli  wiernymi Sługami Jezusa  nie na jeden sezon  w czasie pełnienia posługi animatora . W czasie niedzielnej Jutrzni 176 animatorów  przyjęło Krzyż Animatora   i tu właśnie pojawiła się refleksja  o tym , że Animator to  nie robotnik sezonowy, on pozostaje na zawsze sługą Jezusa. Może się bowiem zdarzyć , że po latach ktoś zapragnie wrócić do animatora, który dawał świadectwo przynależności do Jezusa.

Czas wieczornego trwania  w mocy Ducha Świętego , był zanurzeniem się w owocach Ducha Świętego . Każdy z nas miał możliwość osobistego rachunku sumienia: jak działa we mnie Duch Święty? Czy Jego Owoce są  autentyczne we mnie ?  O to one: 

Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa. 

Śpiew, modlitwa , radość i łzy splatały się w jedno wołanie: Duchu Święty działaj w nas. Żyj w nas , posyłaj nas do rodzin , do wspólnot , do świata . Naucz nas chodzić z Tobą Duchu Święty, naucz nas stosować się do Ciebie bo tylko wtedy będziemy szczęśliwi .

To był cudowny czas spotkania we wspólnocie , radosnego trwania z tymi , którzy potrzebowali naszej modlitwy w chwili założenia Krzyża , w chwili posłania na Misje do Afryki ok 20 młodych ludzi,   animatorów wyjeżdża na misje . Przedstawiciele Oaz Wielkich,  w tym nasza para diecezjalna Beatka i Andrzej Werescy  w poczuciu wielkiej odpowiedzialności odbierali świece rekolekcyjne i błogosławieństwo  na czas wakacyjnych rekolekcji .

Radość dopełniało  przebywanie  przy grobie ojca Franciszka ,  w wieczerniku na Kopiej Górce   a w wolnej chwili na Jagielońskiej  100 . Tu czuliśmy się u siebie . Ela Kozyra wiecznie młoda , wiecznie uśmiechnięta  swoją postawą przekazywała Duchowość założyciela Ks. Franciszka Blachnickiego . Nich Bóg będzie uwielbiony w tym czasie  i tych ludziach , których spotkaliśmy . Ksiądz Biskup Krzysztof  Włodarczyk delegat Episkopaty Polski do spraw Ruch Światło – Życie towarzyszył nam  cały czas , poczucie humoru i świadectwo Jego wiary było dla nas bardzo ważne .

 

 Wiesia i Mirek Bąk

Beatka i Andrzej Werescy

 

Zmarł tato Ewy Klimek

                                 

 

Od pewnego czasu, znani wielu osobom chociażby z prowadzenia wakacyjnych rekolekcji, Ewa i Tadeusz Klimkowie, nieco zniknęli z widoku. Ci życzliwi wszystkim ludzie, dynamiczna Ewa i spokojny Tadeusz – opiekowali się tatą Ewy. Pan Stanisław Jankowski zmarł. Dobry Bóg postanowił wezwać go do siebie. 

Chcemy poprosić wszystkich o modlitwę w intencji duszy zmarłego taty Ewy Klimek. W takich trudnych momentach to jest najpotrzebniejsze, to jest również wymiar miłości służebnej. 

Kto ma możliwość przybyć na pogrzeb i uczestniczyć we mszy informujemy, że uroczystość żałobna będzie miała miejsce w dniu 12 czerwca 2019 przy parafii Św. Trójcy w Stalowej Woli (obok cmentarza). O godzinie 11:15 rozpocznie się modlitwa różańcowa w kaplicy pogrzebowej. Msza Święta żałobna rozpocznie się o godzinie 12:00 w kaplicy Zmartwychwstania Pańskiego w dolnym kościele.

 

   Do wyrazów szczerego współczucia i pewności modlitwy od całej naszej wspólnoty dołączają również:

   ks. Dominik Żelazko – moderator diecezjalny Domowego Kościoła,

   Beata i Andrzej Werescy – para diecezjalna Domowego Kościoła.

   A Światłość Wiekuista niech Go otuli ciepłem odwiecznej Miłości. Amen.

Nasze Uherce – nie do poznania.

Nasz DOM  coraz piękniejszy

Tak to prawda, każda szanująca się Rodzina  posiada DOM i dba o niego . Każdy członek rodziny wnosi swój wkład aby Dom był piękniejszy i posiadał „Dusze” – swoje wewnętrzne bogactwo nie tylko materialne ale i duchowe .  Ten przymiot powoduje , że w takim Domu wszyscy czują się dobrze , do niego chętnie się wraca aby odpoczywać  i tworzyć .

 Tak jest w naszym DOMU Domowego Kościoła w Uhercach . On staje się piękny i  wyjątkowy . Już po przekroczeniu progu człowiek  zaczyna inaczej myśleć i inaczej postrzegać  siebie  w relacji do Pana Boga.

Ostatni  czas piątkowo sobotni  znowu pozostawał wyjątkowy  w Uhercach . Wydarzeń co nie miara .

Piątek wieczorem  cudowny czas  spotkania  z Najwspanialszym Rekolekcjonistom Jezusem Chrystusem , Który będzie obecny na wszystkich turnusach rekolekcyjnych . Czas Eucharystii i adoracji rozpalił nasze wnętrza do uwielbiania Boga we wszystkim co dla nas czyni w tym miejscu  oraz we wszystkich , którzy od początku tworzą klimat tego  miejsca . Moderator Diecezjalny DK Ks. Dominik w mocy  Ducha Świętego  utwierdził nas w przekonaniu , że jest to miejsce wybrane w którym Bóg dokonuje cudów Swojej Miłości . Ania i Piotrek z diakonii muzycznej stworzyli wspaniała oprawę  muzyczna .

Sobota   – czas bardzo twórczy . Przez Niepokalane Serce Maryi złożony w Sercu Jezusa  w porannej Eucharystii. Później wspaniałe śniadanko, zadbał o nie Andrzej Wereski . Pełny profesjonalizm  cały dzień  nam towarzyszył w tek kwestii . Posiłki krótkie ,konkretne a później    długi czas   odkrywania prawdy : o posiadaniu siebie w dawaniu siebie dla innych. Każdy  czynił to potrafi czynić z woli Pana Boga  na potrzeby tego wydarzenia .

Tego się nie da opisać słowami. To trzeba było przeżyć .  Wszyscy  (począwszy od Moderatora po dzieciaki pracowali z uśmiechem na twarzy). Dziewiętnaście pokoi  wysprzątanych z aranżacją wnętrza w wyjątkowym stylu. Piękne nowe firany i zasłony dodały  uroku . Na pachnących świeżością  panelach za kilka dni staną wersalki i szafy.

Doświadczyliśmy historycznej chwili . Z łezką w oku patrzyliśmy  na uruchomienie  zmywarki , dużej pięciopalnikowej kuchni , zerkaliśmy na cały osprzęt kuchenny z podziwem  a serce biło  z radości  w rytmie Magnificat : WIELBI DUSZA MOJA PANA . Józiu Złota raczka z Andrzejem rozpracowali  mechanizm działania  sprzętu

Ogromnie się radowaliśmy darem obecności Marysi i Staszka Żyłów . Niezmordowani w pracy  od samego początku po dzień dzisiejszy . Domowy Kościół To cudowna Rodzina , to wspólnota rodzinna  o wspólnocie Ks Blachnicki mówił:

..” Wspól­no­ta jest or­ga­ni­zmem zło­żonym z ży­wych ko­mó­rek, a żywe ko­mór­ki pozostają dynamiczne. Cha­rak­te­ry­stycz­ną cechą tych wspól­not jest ich   róż­no­rod­ność i wie­lo­kształt­ność. Po­przez takie zróż­ni­co­wa­nie każdy czło­wiek może coś dla sie­bie zna­leźć, coś z siebie dać aby  wzra­stać w   wie­rze i o niej świad­czyć.”….                        

ks F. Blachnicki   

 Pracy już dużo wykonanej  ale jeszcze wiele pozostaje do zrobienia .

 

Zapraszamy                                                                                                                                                                          

co tydzień  do 28.06 ( bo wtedy zaczyna się pierwszy turnus  rekolekcji ) będą  trwały prace . Przyjedź  zobacz ,poczuj ciepło TWOJEGO DOMU w Uhercach. Praca  dla Królestwa Bożego w tym domu   na pewno  pomoże Ci zamknąć klamrą duchowe  przeżycie tematu formacyjnego wzrastania  do świętości w codzienności .

 

GALERIA ZDJĘĆ Z PRAC PORZĄDKOWYCH

Zakończenie roku pracy formacyjnej w Janowie Lubelskim

XXII pielgrzymka rodzin do Sanktuarium Św. Józefa w Kaliszu.

„Święty Józefie, Opiekunie Rodzin, przychodzimy dziś do Ciebie, by Twojej opiece i orędownictwu oddać nasze rodziny, tworzące Domowy Kościół – gałąź rodzinną Ruchu Światło-Życie…”


XXII pielgrzymka rodzin do Świętego Józefa w Kaliszu odbyła się w dniu 99. urodzin św. Jana Pawła II.
18 maja 2019r. wsłuchiwaliśmy się w słowa św. Jana Pawła II, rozważając aktualność Jego myśli, które przybliżył nam, w czasie konferencji ks.Krzysztof Łapiński – moderator krajowy Domowego Kościoła.
Ubogaceni świadectwem i darem wspólnoty, uczestniczyliśmy w Eucharystii, której przewodniczył bp.Krzysztof Włodarczyk – delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie.
Wszystkie sprawy naszych małżeństw, rodzin i wspólnot, w tym szczególnym czasie, gdy toczy się walka o rodziny, zawierzyliśmy św.Józefowi oraz św. Janowi Pawłowi II. Niech Święci Orędownicy wypraszają potrzebne łaski i umacniają nas w codzienności.

GALERIA ZDJĘĆ

Foto – Mariusz Cygan