Aktualności

Nie żyje mama biskupa Krzysztofa Nitkiewicza – list kondolencyjny Domowego Kościoła.

 

 

Biskup Sandomierski

Ksiądz Dr Krzysztof Nitkiewicz

 

Czcigodny Księże Biskupie , łączymy się z Księdzem Biskupem   w bólu rozstania z Ukochaną Mamą świętej Pamięci  Otylią  Nitkiewicz. Od kilku dni trwaliśmy na modlitwie  w intencji  ciężko chorej Mamy . Prosiliśmy o łaskę zdrowia i ulgę w cierpieniu .  Modlitwę włączaliśmy w Bożą wolę , która jest samą Miłością wobec człowieka.

Od czwartku , kiedy tylko dotarła do nas wiadomość o śmierci Mamy  modlimy się dla niej o  radość przebywania w domu Ojca,   mając  w zamyśle  słowa z Księgi  Mądrości „ dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka – uczynił go obrazem swej własnej wieczności” zapewniając jednocześnie, że „dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka” (Mdr 2, 23).

Księże Biskupie  wiemy, że śmierć fizyczna to bolesne doświadczenie. Jezus  płakał nad odejściem swego przyjaciela Łazarza , którego szczerze miłował. Jednak w obliczu doświadczenia  śmierci ukochanej osoby, wskazuje na siebie jako Zmartwychwstanie i Życie:

Jezus rzekł do niej: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» (J 11, 25-26).

Wierzymy, że Mama Księdza Biskupa żyje w Bogu, który Jest zmartwychwstaniem i życiem. Wierzymy, że jest to nagroda  za Dobre życie. Ono zaowocowało Powołaniem Kapłańskim Księdza Biskupa , które jest Darem dla naszej diecezji sandomierskiej.

Zapewniamy o tym, że w poszczególnych rejonach naszej Wspólnoty Domowego Kościoła  będą odprawiane Msze Święte w Intencji zmarłej Mamy Księdza Biskupa , zaprosimy członków naszej wspólnoty, aby  niedzielną komunię ofiarowali w intencji  Mamy.

 

Z darem Modlitwy również w intencji Księdza Biskupa i całej Rodziny pozostającej w bólu rozstania

Beata i Andrzej Werescy – Para Diecezjalna

Ks. Dominik Żelazko – moderator diecezjalny Domowego Kościoła

Członkowie Wspólnoty Domowego Kościoła diecezji sandomierskiej.

Wspomnienie Rekolekcyjne. Uherce Mineralne I turnus II stopień – 2019.

Exodus  2019 w świetle Wolni i Wyzwalający

Tak z perspektywy kilku miesięcy dzielimy się radością płynąca z przeżycia Rekolekcji Oazy Rodzin II stopnia, Turnus I w Uhercach Mineralnych.

Rekolekcje poprowadzone jak powiedział Ks. Moderator przez Najlepszego na świecie Rekolekcjonistę samego Jezusa Chrystusa. Posłużył się diakonią:

 

Moderatorzy: Ks. Dominik Żelazko i Ks. Krzysztof Dzierżak

Para Moderatorska: Wiesława i Mirosław Bąkowie  

Para Gospodarcza : Zosia i Zenek Nowakowie

Niezawodna od lat ekipa muzyczna : Ewelina, Milena i Bartek

Diakonia wychowawcza: Sandra Ciosek , Ala, Kasia, Weronka 

 

Turnus jak każdy  wyjątkowy , bo WYJĄTKOWI UCZESTNICY WSPÓLNOTY . Sam Rekolekcjonista o to się zatroszczył już od wieków . ON tę wspólnotę zaplanował. Rodziny z różnych stron Polski. Mimo różnicy wieku i stażu w Ruchu DK wszystkie bardzo otwarte na dar WSPÓLNOTY I FORMACJĘ, którą zaplanował  Jezus  przychodząc w darze otwarte na dar WSPÓLNOTY I FORMACJĘ, którą zaplanował  Jezus  przychodząc w darze WYZWALANIA.

Wiesława i Mirosław Bąkowie

 

GALERIA ZDJĘĆ

Film w reżyserii Bartka niechaj po części ukarze to co się działo pośród nas.

 

 

 

 

II Diecezjalna pielgrzymka Ruchu Światło-Życie do Krościenka nad Dunajcem.

WOLNI I WYZWALAJĄCY

Oto hasło tego roku formacji . Ono przyprowadziło nas Członków Ruchu Światło – Życie diecezji sandomierskiej do Źródła,   już w II dorocznej pielgrzymce. 21 wrzesień 2019 rok piękna słoneczna  sobota a my w Krościenku nad Dunajcem .

Tu trzy ważne dla nas  miejsca :

Centrum Domowego Kościoła – Jagiellońska 100 . Stąd rozpoczęliśmy pielgrzymowanie . Tu przy herbacie zawiązaliśmy wspólnotę. Przy powitaniu było słychać i widać jak bardzo jesteśmy ważni dla siebie, jaka jesteśmy cudowną Rodziną .

Tu Moderator Diecezjalny  Ks. Dominik Żelazko w konferencji powiedział między innymi :Ta pielgrzymka to nasz powrót do Źródła . Nowy rok formacji to nowa szansa .Nowa okazja do postawienia sobie pytania: Czym dla mnie jest Wolność ?  Czy moja Wolność zakotwiczona jest w Bogu ? List kręgu Centralnego to Drogowskaz  który daję siłę na drodze do stawania się człowiekiem Wolnym .. Podstawą  wszelkiego  wyzwolenia jest wyzwolenie z lęku, który paraliżuje nasze pragnienie stawania się Nowym Człowiekiem.

 

 

Kościół Dobrego Pasterza z Grobem  Ojca Franciszka Blachnickiego – tu doświadczyliśmy spotkania z Jezusem Eucharystycznym . Eucharystii przewodniczył Ks. Łukasz Kruk – Moderator  rejonowy  z Ostrowca . Słowo  wygłosił Moderator Diecezjalny Ks. Dominik Żelazko. Bardzo konkretnie wskazał Ksiądz  na : potrzebę pójścia za Jezusem, spotkanie się z Jezusem z akcentem na spotkanie  w Domu podczas kręgu Domowego Kościoła oraz  na przemianę serca i ewangelizację .   Modlitwa przy Grobie Założyciela  poprowadzona przez Parę Diecezjalną  Beatę i Andrzeja  rozpaliła w nas jeszcze większe pragnienie wiary  w  to, że   poprzez Charyzmat Ruchu Domowego Kościoła  Jezus otwiera dla nas niebo.

 

 

Kopia Górka,  na której każdy szczegół przemawia  w Imieniu Ojca Franciszka , wzywając do rozumienia słów:  Poznacie Prawdę , a Prawda was wyzwoli. Zarówno Kaplica Chrystusa Sługi  jak i pokój Ojca , Namiot światła i amfiteatr Jana Pawła II zdają się zapraszać do wchodzenia Sercem  w  istotę słów 
Ks. Blachnickiego , przesłania  mocno związanego z hasłem roku formacji:

Ks. F. Blachnicki : „Proszę abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa, co czasem może aż zagrażać jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła”….

…”Abstynencja wyzwala drugiego człowieka poprzez solidarne stanięcie obok niego tam, gdzie chcemy go doprowadzić. Jest to „taktyka podania dłoni” zamiast głoszenia haseł i programów, które jeszcze nie przynoszą wyzwolenia. Wyzwalając innych, wyzwalamy siebie. Ostatecznie wyzwalający prowadzi wyzwolonego do Chrystusa, w którym jest ideał i realizacja naszej wolności. Tylko człowiek wolny może wyzwalać innych. Ci wolni ludzie mają stworzyć „nowe wojsko Gedeona”…..

.. Krucjata to jest taka kolumna ratunkowa. To są ludzie, którzy wokół krzyża się gromadzą i w tę tajemnicę krzyża wchodzą, by wyzwalać z lęku. KWC jest darem, który z miłości ofiarowujemy drugiemu człowiekowi…..

 

W sercach naszych mocno zapadają  między innymi dwie sprawy :

– Trzeba wracać do Źródła . Takie powroty pomogą nam pielęgnować  autentyczną Prawdę  , Charyzmat Ruchu. W samym Źródle woda jest najczystsza  . W odpływie zostaje zmącona różnymi  zanieczyszczeniami. Odrobina fałszu może zmącić czystość Prawdy i wierności Charyzmatowi.

– Do wolności ,do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka trzeba dorastać . To jest permanentna droga naszego nawracania , którego Źródłem jest Jezus . Droga stawania się Wolnym prowadzi poprzez post, modlitwę i ewangelizację .

Rytm pielgrzymowania spinały diakonie w swoich posługach . Mogliśmy spokojnie oddawać się  refleksji według Bożej Woli bo byliśmy pewni że :

  • diakonia Liturgiczna -lider Stefan Rusiecki, liturgię przygotuje z duża dbałością  o wszystko co potrzebne.
  • Diakonia Muzyczna – Krystian i Monika Walcowie ze wsparciem Dorotki Ferenc zadbali o piękno muzyki. Pełny profesjonalizm , przygotowane śpiewniki , instrumenty i  inspiracja wszystkich do uwielbiania Boga śpiewem .
  • Diakonia Medialna – liderzy Lucynka i Józek Klockowie. Profesjonaliści , nauki pobierali chyba u Arturo Mari (osobistego fotografa  JPII) . Zdjęcia piękne, ujęcia jak z ukrytej kamery , nikogo nie rozpraszały .

Świadectwa niektórych uczestników pielgrzymki niechaj rozpalą w nas pragnienie WOLNOŚCI  oraz włączenia się w pielgrzymowanie  za rok . Czujmy się zaproszeni przez Sługę Bożego Ks. Franciszka Blachnickiego .

 

Krościenko to miejsce gdzie naprawdę Duch Święty działa. Wybierałam się tam tak bez intencji. A tu w piątek przed wyjazdem mama moja najpierw dzwoni a potem wieczorem przyjeżdża roztrzęsiona, że mój brat Paweł już trzeci dzień pije z kolegami i nic do niego nie dociera. Więc pomyślałam że to będzie moja intencją na wyjazd. I wszystkie usłyszane słowa wolni i wyzwalający były skierowane do mnie. Msza św ofiarowana za brata i w tle usłyszane jeśli ktoś chce podpisać krucjatę to formularze leżą tam z tyłu. Moje serce biło jak oszalałe i ręką wyciągnęła długopis z torebki. Jak tu nie wierzyć w cuda. A dziś dzwonię do mamy i ona mówi że brat ani w sobotę ani w niedzielę nigdzie nie poszedł a dziś ma zaraz przyjechać do mnie i cały dzień pracował. Bóg jednak daje nam nadzieję że może być lepiej i możemy uczestniczyć w jego dziele być wolnymi i wyzwalać innych.

Justyna, Marek  Łukasiewicz 

 

 

Moja pielgrzymka do Krościenka była dla mnie bardzo ważna gdyż pragnęłam zaczerpnąć wody ze źródła na ten nowy rok pracy, czuje się napełniona a zarazem szczęśliwa bo to wyjątkowe miejsce gdzie działanie Ducha Świętego jest ogromne i będę mogła się dzielić z wszystkimi osobami z kręgu na spotkaniach.

Ferencowie Dorota i Adam

 

 

Krościenko, Jagiellońska 100, Kopia Górka, tak wiele o tym miejscu słyszeliśmy, czytaliśmy. I nadszedł dzień 21.09.19 (piękna słoneczna sobota), kiedy dane nam było razem z pielgrzymką Domowego Kościoła diecezji sandomierskiej, po raz pierwszy stanąć na tej ziemi. Serce zabiło mocniej kiedy uświadomiliśmy sobie, że to tu się wszystko zaczęło, ,tu jest źródło z którego mamy czerpać.  I takie myśli towarzyszyły nam podczas odwiedzania kolejnych miejsc. tak mocno związanych z naszym założycielem. Konferencja wygłoszona przez naszego moderatora diecezjalnego ks. Dominika w Kaplicy Centralnego Domu Rekolekcyjnego „Wolni i wyzwalający” karze zastanowić się „czy ja jestem wolny, co to dla mnie dziś znaczy być wolnym?”Głębokim przeżyciem dla nas małżonków była „rozmowa – modlitwa” przy grobie ojca Franciszka powierzając mu trudne sprawy…. naszą posługę, rejon Stalowa Wola i cały Domowy Kościół diecezji sandomierskiej poczuliśmy się spokojni. Tu się myśli inaczej(głębiej),tu wszystko nabiera sensu, łączy się w całość. Tu trzeba wracać!                                        

Regina i Mariusz Cygan                                                                                                                    

 

 

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Panu Naszemu i Zbawicielowi za Dar uczestnictwa w Pielgrzymce do grobu sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego do Krościenka nad Dunajcem 21. 09. 2019r. Przeżyliśmy piękny czas u źródła, gdzie można coraz bardziej zakorzeniać się w Miłości Pana poprzez uczestnictwo we mszy świętej, homilię i  prelekcję ks. Dominika Żelasko. Co najbardziej nam utkwiło w pamięci to słowa, że jeżeli wyzwolimy się              z wewnętrznych naszych lęków, to naprawdę poczujemy się wolni i wyzwoleni, a wtedy możemy być narzędziem w rękach Boga i pomagać innym ludziom wyjść z różnych form zniewolenia. Piękna słoneczna pogoda, monumentalne, ośnieżone szczyty Tatr w oddali i wspaniali, ciepli ludzie wokół nas, cudowne miejsce,  wywarło na nas wielkie wrażenie i niepowtarzalne przeżycie.         

Ewa i Jan Kaproń

 

 

Pielgrzymka do Krościenka była dla nas wielką radością i z kolei trzecim naszym pobytem u Ojca Blachnickiego w tym roku. Kościół Dobrego Pasterza, Dom na Jagiellońskiej i Kopia Górka mają szczególne miejsce w naszych sercach, są źródłem do którego chcemy wracać by ciągle na nowo czerpać i jeszcze bardziej pokochać charyzmat Ruchu Światło-Życie. Chwała Panu za to, że na naszej życiowej drodze postawił ludzi, którzy zaprosili nas do wspólnoty Domowego Kościoła i że razem we wspólnocie mogliśmy pielgrzymować do miejsca w którym swój początek miało tak piękne dzieło jakim jest Ruch Światło-Życie.      

Lucyna i Józef Klocek

 

 

Bogu dziękujemy za możliwość pielgrzymki do Krościenka do źródła naszego ruchu. Za uczestnictwo w Mszy Św przy grobie Franciszka Blachnickiego. Z nowymi silami rozpoczynamy prace w kręgu, w małżeństwie .Był to dla nas cenny czas kiedy chodziliśmy po drogach i miejscach gdzie bywał założyciel D.K .za wszystko Chwała Panu.   

Teresa i Krzysztof Skalscy

 

 

Od dawna podziwiamy postać naszego założyciela teraz mogliśmy Go poznać jeszcze lepiej . Wszystko zaczęło sie w Krościenku przepięknym zakątku naszego kraju. Msza Sw w której uczestniczyliśmy u grobu Sługi Bożego KS. F. Blachnickiego zostawiła w naszych sercach Wielka radość i pokój . Cieszymy sie ze możemy być choć malutka cząstka wspólnoty D.K. dziękujemy Bogu ze mogliśmy być u źródła .

Danuta i Tadeusz  Stepień .

 

Opracowanie: W i M Bąkowie.

 

 

GALERIA ZDJĘĆ Z PIELGRZYMKI

 

Oaza Rekolekcyjna Animatorów Rodzin II stopień – Uherce Mineralne 20-25 sierpnia 2019

 

Kochani

przedstawiamy Wam wspomnienie z rekolekcji wakacyjnych. Był to ORAR II stopnia mający miejsce w naszych Uhercach Mineralnych w dniach 20-25 sierpnia 2019. Poniższą prezentację przygotowała dla nas para prowadząca wydarzenie czyli Halina i Marian Indykowie. Jest to zapis, który pozwoli nam podejrzeć tamte wydarzenia, ich uczestnikom przypomnieć sobie ów miniony czas. Kto wie, może ktoś zatęskni za takim przeżyciem, może u kogoś wzbudzi się pragnienie wyjazdu na rekolekcje. 

Zobaczmy zatem, co tam miało miejsce …

 

Pielgrzymka do Krościenka – tworzymy tradycję.

Nabór do Studium Życia Rodzinnego na rok akademicki 2019/2020

List Kręgu Centralnego na rok formacyjny 2019/2020

Droga Wspólnoto!

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej – Jasnogórskiej Jutrzenki Wolności przekazujemy list kręgu centralnego na rok formacyjny 2019/2020 „Wolni i wyzwalający”. Zapraszamy do indywidualnej i małżeńskiej lektury oraz do zatrzymania się nad jego treścią w ramach wrześniowych spotkań kręgu. Niech jego słowa pomogą w odkrywaniu istoty Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

 

W imieniu kręgu centralnego Domowego Kościoła:

Katarzyna i Paweł Maciejewscy
para krajowa DK

Ks. Krzysztof Łapiński
moderator krajowy DK

 

List kręgu centralnego 2019 do pobrania

„WOLNI I WYZWALAJĄCY” – rozpoczęcie roku pracy. Ożarów 24.08.2019

 

To była upalna sobota. Lejący się z nieba żar od czasu do czasu przetykany był delikatnymi podmuchami wiatru, dzięki którym do zgromadzonych na rozległym placu docierało nieco dającej wytchnienie wietrznej ochłody. Nie mniej roznoszona przez wolontariuszy woda cieszyła się dużym wzięciem, tak samo jak każdy zacieniony naturalnie czy sztucznie skrawek przestrzeni.

 Do umieszczonej na niewielkim wzgórzu świątyni  pw. św. Stanisława w Ożarowie już od rana zjeżdżali – wpierw młodzi, potem i starsi, zaś przygotowania do samej uroczystości trwały od kilku dobrych dni. Gromadziło nas wszystkich w tym miejscu jedno wezwanie – dzień wspólnoty, który z jednej strony symbolicznie kończy okres wakacyjnych rekolekcji, z drugiej rozpoczyna oficjalnie kolejny rok pracy formacyjnej całego Ruchu Światło-Życie, a zatem i naszego Domowego Kościoła. Piszemy symbolicznie, ponieważ rekolekcje na terenie całego kraju i w naszej diecezji nadal trwają.

Choć formalnie taki punkt programu miał miejsce, okazało się że tej wspólnoty jakoś specjalnie nie trzeba było zawiązywać, bo nawet jeżeli ktoś jeszcze się z kimś nie znał, to otwartość na innych w ruchu oazowym jest wręcz „genetyczna”. W zasadzie uśmiech nie gasł na żadnej z twarzy, a jedynie  wzmagał się gdy oczy dostrzegały kolejnych i kolejnych znajomych, którzy zazwyczaj byli jeszcze z kimś i nawet gdy zdarzyło się kogoś nie znać, to momentalnie w takich grupkach się wszyscy z wszystkimi poznawali. To zasada dotycząca i młodszych i starszych uczestników spotkania. Powitania młodszych były może bardziej entuzjastyczne, starszych bardziej praktyczne – każde z nich zaś serdeczne i radosne.

Po formalnym rozpoczęciu Dnia Wspólnoty wysłuchano tradycyjnie świadectw osób uczestniczących w tegorocznych rekolekcjach różnych etapów formacji młodzieżowej i dorosłych. Świadectw tych „przygotowanych” i spontanicznych. To cudowny moment i wyśmienita okazja posłuchania wrażeń osób z czasu intensywnej formacji, ale przede wszystkim wsłuchania się w mówiącego Ducha Świętego. To za każdym razem jest  szczególny czas jego bezpośredniego działania. Słowa, bardzie czy mniej składne, wypowiadają ludzie – ale rozumienie i poruszenie w naszym ich odbiorze pochodzi już wyłącznie od Niego. To nie byli przypadkowi mówcy i przypadkowe słowa. Każdy z nich miał dotrzeć tym co powiedział do tych, którzy mieli to usłyszeć, a tych wybrał Duch. Jeżeli w trakcie tego wydarzenia coś cię poruszyło, ktoś powiedział słowa które zapadły ci w pamięć, wzbudziły zainteresowanie, a mogło to być zaledwie jedno zdanie bądź  wręcz jedno słowo, warto zastanowić się, co mi przez daną osobę Duch chciał powiedzieć? Dlaczego mnie to poruszyło, jak się te słowa mają do mojego życia, moich problemów, słabości czy oczekiwań?

Po świadectwach nadeszła pora na uroczystą eucharystię, która była kulminacyjnym wydarzeniem dzisiejszego spotkania – jego sensem i celem. Każda formacja, każde wydarzenie, każdy zamiar w oderwaniu od Chrystusa – nie powiedzie się, będzie pustką, ugorem bez owocu. Nawet  z natchnień Ducha nic nie wyjdzie,  jeżeli nie oddamy tego tchnienia Chrystusowi, który zna ich przyczynę, rozumie zamiar i wie jak je skutecznie zrealizować.  Tej eucharystii przewodniczył biskup ordynariusz diecezji ks. Krzysztof Nitkiewicz a współcelebrowali  moderatorzy ks. Krzysztof Kwiatkowski i ks. Dominik Żelazko.

Ordynariusz w homilii odniósł się do „powołania” jako istoty, swoistego rdzenia wszelkiego bytu i jego działania. Mówił: „Bóg dał nam życie, płeć, charakter, predyspozycje, różne dobra, a przez chrzest złączył ze sobą w szczególny sposób, na zawsze.” Każdy z nas dojdzie w życiu do momentu, w którym Bóg da mu odczuć swój zamiar. Przywołując odczytaną w ewangelii historię powołania apostoła Bartłomieja, biskup podkreślił, że owo wezwanie może być przez człowieka niezrozumiałe, że człowiek może mieć wobec pewnej wizji rzeczywistości wątpliwości, tak jak miał je Bartłomiej, a nawet dobrze, że ja ma. Stanowią one bowiem podstawę do rozmowy z Bogiem. Powinny być powodem do stawiania pytań. Dialog z Bogiem jeszcze nikogo nie sprowadził na manowce, przeciwnie stanowi początek takiej relacji, na której Stwórcy szczególnie zależy. Biskup Nitkiewicz mówił: „Zróbcie wszystko, aby ten dialog dwóch serc, Bożego i waszego trwał dalej. Niech się rozwija, nabiera rozmachu. Chrystus stale będzie pukał do drzwi naszego życia i czekał na naszą odpowiedź.  Co więcej, powinniśmy być otwarci na niespodzianki i mieć odwagę rozpocząć coś nowego, pójść za głosem Boga i przekroczyć granice, które sobie nakreśliliśmy. „Jak długo bowiem pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana” – zauważa św. Paweł. A przecież tylko z Nim możemy być szczęśliwi. „Wydaje ci się, że jesteś bogaty, ale jeśli nie masz Boga, co właściwie posiadasz? Ktoś inny natomiast jest biedny, lecz jeśli ma Boga, czego nie posiada?” – mówi św. Augustyn.”  

Odczytując słowa naszego pasterza w świetle tematu roku pracy, można dojść do pewnego przekonania, a mianowicie, że aby stać się wolnym, konieczne jest przekroczenie jakichś granic. U każdego w duszy istnieją jakieś mury, podziały, nieprzekraczalne granice. Czymże jest granica? Otóż niczym innym jak ograniczeniem wolności lub (uwaga) jej zabezpieczeniem. Tam gdzie mamy z nimi do czynienia trzeba się im koniecznie przyglądnąć czy stoją we właściwych miejscach. Jest to proste. Granicą dla zła i niegodziwości, grzechu i zagubienia – jest Jezus i przykazania. Jeżeli Jezus jest w naszym życiu obecny, jeżeli kierujemy się jego głosem, ta granica jest bezpieczna. Każda inna jest ograniczeniem. Można powiedzieć za biskupem, że złą granicą jest ta, którą sami wytyczyliśmy, dobrą zaś ta, którą wytyczył Bóg. Moment, w którym przekraczamy jakąś granicę, pokonujemy barierę, wychodzimy poza ograniczony strachem schemat myślenia, to chwila wyswobodzenia się, wyzwolenia. To co wtedy czujemy, możemy nazwać wolnością i pewnością, że wyzwolenie jest możliwe. Człowiek, który doświadczył w życiu momentu wyzwolenia, może być świadkiem, że jest ono możliwe, że ono może dotyczyć każdej i każdego z nas na wielu płaszczyznach. Wolą Bożą jest nasza wolność, nasze szczęście i radość wieczna. „Jego wzrok podąża za nami, czuwa nad każdym naszym krokiem. Bóg jest z nami, widzi nas kiedy postępujemy zgodnie z Jego wolą i kiedy się jej sprzeciwiamy. Nie można się przed Nim ukryć. Zawsze jednak jest to spojrzenie pełne miłości” – mówił biskup. To istotna uwaga, fundamentalna wartość. Bóg patrzy na nas z miłością. Nie przekonamy nikogo do niczego, nawet do tego żeby podniósł z ziemi rzucony bezmyślnie papierek, bez miłości. Bo jedynie miłość jest wolna i jedynie miłość jest zdolna wyzwalać.

 

Jak co roku tuż przed zakończeniem Mszy miał miejsce obrzęd posłania animatorów do pracy. Towarzyszyło mu biskupie błogosławieństwo i symboliczne wręczenie świec. Ustawił się przed polowym ołtarzem naprawdę długi szpaler par. To cieszy, napawa nadzieją. To nawet w pewnym sensie było widowiskowe zjawisko. Miłe.

 

Po mszy nastąpił przemarsz ulicami Ożarowa i koncert uwielbienia przygotowany przez młodzież z elementem adoracyjnym Najświętszego Sakramentu. Trzeba nam adorować Jezusa, trzeba się nam nieustannie do niego przybliżać i nieść wpierw we własne życie. To potrzeba nieustanna i niewygasająca. To najpierwsza potrzeba naszego życia. Bez niej nie będzie zaspokojona żadna inna, bez niej nie ziści się żaden zamiar, nie powiedzie żadna formacja, najszczytniejsze hasła czy idee pozostaną pustymi słowami. Z Jezusem najdrobniejszy uczynek może urosnąć do rozmiaru cudu. Niech takie małe i wielkie cuda wydarzają się co dzień w życiu każdego z Was czego z serca pragną dla siebie i życzą Wam:

 

moderator diecezjalny Domowego Kościoła ks. Dominik Żelazko

i

para diecezjalna Domowego Kościoła Beata i Andrzej Werescy.

 

Tekst. Andrzej Moskal

 

GALERIA ZDJĘĆ

Ukraińskie rekolekcje – świadectwo z rekolekcji III stopnia.

Na rekolekcje III stopnia próbowaliśmy wyjechać już kilkukrotnie. Niestety, nie udawało się tego zrealizować z różnych powodów. W tym roku również szukaliśmy sposobności wyjazdu. Naszą uwagę przykuła propozycja wyjazdu na Ukrainę. Udało się tak poukładać wszystkie sprawy, że wyjazd stał się możliwy. Nasz entuzjazm nieco zgasił e-mail od księdza moderatora, ponieważ uzmysłowił nam problemy, których nie braliśmy pod uwagę. Jednak decyzja zapadła. Skoro udało się zgrać wszystkie sprawy, to znaczy, że mamy jechać.

Naszą oazę tworzyły małżeństwa z Polski i z Ukrainy oraz młodzież z Archidiecezji Lwowskiej. Po dotarciu na miejsce okazało się, że ani bariera językowa, ani kulturowa nie stanowią problemu z zawiązaniem wspólnoty. Oczywiście organizatorzy zadbali o tłumacza, ale uczestnicy doskonale dogadywali się bez jego pomocy.

Gwardyjsk to ukraińskie centrum Ruchu Światło- Życie. To tu się wszystko zaczęło 25 lat temu. Poza tym to tereny należące kiedyś do Rzeczpospolitej, dlatego całość była pełna historycznych odniesień. Brak możliwości doświadczenia bliskości rzymskich pamiątek związanych z początkami Kościoła, rekompensowała nam bliskość historii Podola, trudnej ale przez to w niezwykły sposób powiązanej z historią wiary i Kościoła. Przeżycia tej Ziemi pozwoliły nam w nowy sposób spojrzeć na doświadczenie duchowości w różnych miejscach i okolicznościach.

Pierwsze dni Oazy spędziliśmy w Felsztynie – tu największe wrażenie wywało  w nas spotkanie z żywym Kościołem-oddanie i poświęcenie ludzi dla  Kościoła, zaangażowanie Kapłanów, głód wiary w okresie prześladowań. Piątego dnia przejechaliśmy do Kamieńca Podolskiego. Wraz z rozpoczęciem rozważań tajemnic bolesnych różańca, poznawaliśmy ogrom cierpienia, którego ludzie doświadczali tu w imię wiary jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku, a więc niespełna 40 lat temu. Przejmujące doświadczenie braku kapłanów posługujących, oraz problemów stwarzanych przez władze totalitarne Związku Radzieckiego, otwierają oczy na to jak wielkim dobrem jest dostępność do sakramentów i możliwość uczestniczenia we Mszy Świętej.

Również w Kamieńcu mogliśmy doświadczyć bogactwa i różnorodności wiary w Jezusa Chrystusa. Spotkanie z kościołem grekokatolickim, cerkwią prawosławną czy kościołem ormiańskim uzmysłowiło nam, że mimo pewnych różnic łączy nas wiara w Jezusa Zmartwychwstałego. A wartości wyrosłe z tej wiary bardziej nas łączą niż dzielą.

Hasłem przewodnim rekolekcji III stopnia jest „Eklezja  Mater – Mater Eklezja”. Tu chcielibyśmy podziękować naszej parze prowadzącej Marinie i Saszy  wraz z Księdzem moderatorem za wspaniałe połączenie  treści przewidzianych programem rekolekcji z historią narodów polskiego i ukraińskiego oraz z historią kościoła powszechnego i lokalnego. ukazali nam, że Kościół jest naszą matką podobnie jak jest nią nasza ziemia ojczysta. Maryja, która towarzyszyła nam w tajemnicach różańcowych, była zawsze obecna w życiu ludzi, którzy tu żyli i oddawali życie za wiarę. Jest Ona najlepszym pozostawionym nam wzorem Matki, która nikogo nie ocenia i nie odrzuca, ale pragnie zbawienia dla każdego człowieka, dlatego jest niedoścignionym wzorem dla Kościoła Powszechnego.

Doświadczenie tych rekolekcji pozostanie w naszych sercach tak jak ludzie, których tam poznaliśmy, historia tej umęczonej ziemi ukazuje naszą kruchość, słabość i brak zaangażowania w sprawy wiary i kościoła dziś. Oczekujemy, że wszystko zostanie nam podane niejako na tacy, bez naszego wysiłku. Że cała nasza zasługa to być w kościele, ale co to znaczy ? Być to służyć, Służyć Jezusowi, Jego Kościołowi, ludziom, którzy go tworzą. Czy my jesteśmy gotowi na to w imię Jezusa Chrystusa? TAK!

Bogu niech będą dzięki za dar tych rekolekcji.

Beata i Roman Kubasińscy II krąg z parafii św, Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim.

OR III . Gwardyjsk (Felsztyn)- Kamieniec Podolski. 03-19.07.2019 moderator- ks. Piotr Główka;
para prowadząca – Marina i Aleksandr Kolesnik.

Rozpoczęcie roku pracy – zaproszenie na Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie